Mój chłopak to mafiozo
Na bakier z jura-lex
Kupuje mi, co zechcÄ™
A ja serwujÄ™ sex
Co zgarnie z restauracji
Pakuje w ciało me
Krewetki na kolacjÄ™
I czarne Be-eM-We
Nie ma to, nie ma to, nie ma jak
Dziewczyną być gangstera
Auto - tak, forsa - tak, wszystko - tak
I nikt mnÄ… nie poniewiera,
A żyć gdzieś w nędzy bez pieniędzy - strach
Ach, ach...
SkÄ…d facet ciÄ…gnie forsÄ™
To nie obchodzi mnie
Wystarczy jedno słowo
I mam już to, co chcę
Kupuje dla mnie salon
Na ścianach Eden - raj
Laseczka naj, naj, naj
Już cienie się włóczą wśród jeżyn
WyglÄ…dajÄ… legendy spod pierzyn
Już noc, już noc, już noc
Możesz zamknąć swój dzienny teatrzyk
Nikt na ciebie nie patrzy, nie patrzy
Już noc, już noc, już noc
Dobranoc panowie, dobranoc
Obrączki na szczęście, pchły na noc
Dobranoc panowie, dobranoc
Ta noc niech wam pójdzie na zdrowie!
Do pudełka poukładaj żołnierzy
Przestań szarpać nerwowo kołnierzyk
Już noc, już noc, już noc
Helikopter swój wstaw do garażu
Zdrowej ręki już dziś nie bandażuj
Już noc, już noc, już noc
Fotografia jak byłeś mały
I te panie, co cię całowały
I historie jak grałbyś Hamleta
I ta jedna, jedyna kobieta!
Dobranoc, panowie dobranoc...
Udawanie siÄ™ zacznie od jutra
A na razie odpłyńmy na kutrach
W tÄ™ noc, w tÄ™ noc, w tÄ™ noc
Jutro znowu siÄ™ tobÄ… zachwycÄ™
Zbudzisz we mnie kochankÄ™ i lwicÄ™
A dziÅ›, a dziÅ› jest noc
Dobranoc, panowie dobranoc...
Kobiety waszego życia idą spać
Nie trzeba ich kochać wcale, ale...
nie trzeba, nie trzeba ich kochać wcale, ale... ale...